Pexels kazimierz marcin manka 2148441138
•

5 powodów, dla których warto odwiedzić Kraków

Słyszałeś o nich setki razy. Wawel, Sukiennice, chrupiący obwarzanek z niebieskiego wózka i wiekowe zaułki. Łatwo machnąć ręką i powiedzieć: „klasyka, znamy to”. Ale wiesz co? Te miejsca stały się legendami z bardzo prostego powodu – po prostu nie mają sobie równych. Niezależnie od tego, czy podróżujesz solo, we dwoje, z ekipą czy z psem (w naszych progach czworonogi są zawsze mile widziane!), Kraków ma dla Ciebie coś wyjątkowego. 

Oto 5 powodów, dla których warto rzucić wszystko, przyjechać do Krakowa i zakochać się w tej absolutnej klasyce na nowo. Gotowy na miejską przygodę?

Historia na wyciągnięcie ręki 

Kraków nie trzyma przeszłości za szklaną gablotą – on nią po prostu oddycha. Nie bez powodu Stare Miasto, Wawel i Kazimierz trafiły na pierwszą listę Światowego Dziedzictwa UNESCO już w 1978 roku. Krótki spacer wystarczy, aby dotknąć wieków i zanurzyć się w krakowskim dziedzictwie. Tutaj wieki historii nie przytłaczają powagą, lecz tworzą niewymuszone tło dla Twojego rytmu. Wystarczy założyć wygodne buty i wyjść przed siebie.

Gdzie najlepiej zacząć? Obowiązkowym punktem na mapie miasta jest Rynek Główny. Jednak wcale nie dlatego, że wszędzie się stąd dostaniesz (choć to też prawda!). Plac Rynku wytyczony został już w 1257 roku, jest to więc idealne miejsce, by zdać sobie sprawę, jak wielu wydarzeń Kraków był świadkiem 

Obecnie jego centralną część zajmują Sukiennice. Na pewno ich nie przeoczysz – to ten monumentalny budynek ozdobiony renesansowymi formami, w którym wciąż żywe są kupieckie zwyczaje i kolorowe kramy. Kilka kroków dalej czeka Bazylika Mariacka, czyli miejsce, gdzie podziwiać można jedno z najwybitniejszych dzieł późnogotyckiej sztuki rzeźbiarskiej w Europie – pięcioskrzydłowy Ołtarz Wita Stwosza – czy zachowane fragmenty murów miejskich z Brama Floriańską i Barbakanem.

Z Rynku zaledwie chwila dzieli Cię od Wzgórza Wawelskiego. Gotycka Katedra to miejsce spoczynku wielu wybitnych polskich władców, bohaterów narodowych czy artystów, a Zamek Królewski zachwycający renesansowym dziedzińcem od 1930 roku pełni również funkcję muzeum. 

To jedna z największych tego rodzaju instytucji, przechowywane są tutaj cenne obrazy, grafiki, rzeźby, tkaniny, wyroby złotnicze, militaria czy meble. Ogromnym skarbem Muzeum są słynne arrasy Zygmunta Augusta, które same w sobie są niezwykle wartościowym świadkiem historii. Wywiezione z miasta w czasach potopu szwedzkiego, zrabowane pod koniec XVIII wieku na polecenie carycy Katarzyny, ponownie opuściły Wawel trzy dni przed wkroczeniem wojsk niemieckich do Krakowa w 1939 roku.

A na koniec wróć w nasze strony, na Kazimierz. To właśnie tutaj, w plątaninie klimatycznych zaułków i w cieniu wiekowych synagog, dawna tradycja naturalnie łączy się ze współczesną energią, autorskimi pracowniami i gwarem ulicy Szerokiej.

Brzmi dobrze? To poczekaj, aż przejdziemy do punktu 2: Skarbnica dzieł (muzea Krakowa)!

Skarbnica dzieł (nie tylko dla koneserów sztuki)

Jeśli kochasz kulturę, Kraków wciągnie Cię bez reszty. Miasto mieści ponad sto muzeów i galerii – od monumentalnego Gmachu Głównego Muzeum Narodowego, przez industrialne i bezkompromisowe przestrzenie MOCAK-u, aż po kameralne zakątki z japońskim minimalizmem w Muzeum Manggha. Wybór jest potężny – nawet na tyle, by spędzić tutaj tydzień, wędrując wyłącznie między salami wystawowymi.

Zamiast biegać, zróbmy to po naszemu: wybierzmy to, co absolutnie najlepsze.

Naszym numerem jeden na kulturalnej mapie Krakowa pozostaje Muzeum Książąt Czartoryskich. To nie jest kolejna chłodna galeria, lecz intrygująca podróż przez 26 sal pełnych europejskiego dziedzictwa, tajemnic i dawnych militariów. Staniesz tutaj oko w oko z legendami światowego malarstwa: magnetyczną „Damą z gronostajem” Leonarda da Vinci oraz pełnym tajemniczego światła „Krajobrazem z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta.

A najlepsze? Z Benno dotrzesz tam w kilkanaście minut tramwajem lub podczas przyjemnego spaceru przez Planty.

Zielone miasto i przestrzeń na reset

Krakow potrafi zaskoczyć. Choć przede wszystkim kojarzy się z zabytkową architekturą, w międzynarodowym rankingu HUGSI zdobył tytuł trzeciego najbardziej zielonego miasta w Europie (i piątego na świecie!). Ponad połowę jego powierzchni tworzy natura. Kiedy więc poczujesz przesyt miejskim zgiełkiem, zielony reset masz tu dosłownie na wyciągnięcie ręki.

Od czego warto zacząć? Cóż, najlepiej od klasyki. Zabytkowe Planty, otaczające Stare Miasto zielonym pierścieniem, to wymarzona trasa na niespieszny spacer w cieniu stuletnich drzew. Jeśli jednak wolisz poczuć wakacyjny luz, skieruj się na Bulwary Wiślane. Miękka trawa, leniwy szum rzeki i widok na Wawel aż proszą się o spontaniczny piknik ze znajomymi (lub Twoim psem!)

Szukasz czegoś bardziej nieoczywistego? My podpowiadamy: Park Zakrzówek. Krystalicznie turkusowa woda otoczona wapiennymi skałami i drewnianymi pomostami wygląda jak kadr z południa Europy. A na koniec dnia wdrap się na Kopiec Krakusa, poczuj wiatr i zobacz, jak zachodzące słońce miękko otula całe miasto złotym światłem.

Stolica kultury gastronomicznej i lokalne smaki

Kraków smakuje wybornie – i to oficjalne. Tytuł Europejskiej Stolicy Kultury Gastronomicznej nie wziął się znikąd. To miasto żyje jedzeniem: od kultowego, chrupiącego obwarzanka kupionego w biegu z niebieskiego wózka, po wielogodzinne celebrowanie posiłków w rytmie slow. 

Tutejsza scena kulinarna to fascynujący dialog dawnych receptur z odważną, nowoczesną kreacją. Chcesz doświadczyć kunsztu światowej klasy? Właśnie na Kazimierzu działa Bottiglieria 1881 – pierwsza polska restauracja z dwiema gwiazdkami Michelin.

Kraków to także bogactwo lokalnych smaków. Przedstawiamy Ci projekt stref Slow Food, targi ze świeżymi produktami prosto od rolników i autentyczna pasja ukryta w bocznych uliczkach. Odwiedź cztery, wyróżnione w projekcie strefy (Kazimierz i Podgórze, Stary Kleparz, Plac Centralny, Błonia) i skosztuj kulturowych krakowskich przysmaków: obwarzanka, kiełbasę piaszczańską, pstrąga ojcowskiego, chleb prądnicki, czosnek galicyjski i głąbik krakowski.

Tutaj nie jada się w pośpiechu. Wieczory pachną winem nalewanym w kameralnych winiarniach, rzemieślniczym chlebem na zakwasie i aromatycznym masłem. Schowaj więc mapę do kieszeni i daj się poprowadzić zapachom.

Krakowska gościnność

Największy luksus w podróży? Spokój i brak logistycznego stresu. Kraków jest uznawany za jedno z najbardziej przyjaznych pieszym miast na świecie. Wyłączone z ruchu samochodowego uliczki Starego Miasta i Kazimierza sprawiają, że wszędzie dotrzesz spacerem – bez nerwowego zerkania na rozkłady jazdy czy stania w korkach.

Tutaj wszystko jest intuicyjne, bezpieczne i zaskakująco blisko. Krakowska gościnność to szczery uśmiech baristy, serdeczna pogawędka z lokalnym rzemieślnikiem i wszechobecna otwartość – także na podróżujących czworonogów. Tutaj po prostu czujesz się u siebie od pierwszej chwili.

Twój azyl w sercu Kazimierza – poczuj różnicę z Benno

Po dniu pełnym krakowskich zachwytów nie ma nic lepszego niż powrót do miejsca, w którym możesz naprawdę odetchnąć.

Nasz aparthotel przy ul. Augustiańskiej 1 mieści się w budynku zaprojektowanym ponad 100 lat temu przez polsko-żydowskiego architekta Beniamina Torbe. Łączymy tu unikalne dziedzictwo z nowoczesnym komfortem. 

Spakuj więc wygodne buty, zabierz ulubionego towarzysza podróży i wpadaj do nas pisać swoją własną krakowską opowieść. Twój pokój w Benno już na Ciebie czeka!

Latest News

Read more